A ja tam byłam...i bardzo mi sei podobalo, pierożki bardzo dobre, goloneczka tez, piwko albo grzaniec do tego super sprawa i wszystko pyszne bylo, głównie tam się żywiliśmy w trakcie pobytu, a nie wszedzie w Karpaczu można tak dobre zjeść.
No a rachuneczek... fajnie by było gdyby był niższy, ale w innym miejscu byłam zapłaciłam ciutke mniej ale jedzienie też gorsze o grzańcu do obiadu nie wspomne, bleeee
Jak będę w Karpaczu kolejny raz, również odwiedzę Jaśkową Izbę, bo dobry klimat i pyszne jedzonko ... bezcenne w trakcie pobytu w górach
