Dom Wczasowy SZCZYT - tragedia

Dom Wczasowy SZCZYT - tragedia

Postprzez turysta z pomorza » Pt sie 15, 2008 8:09 pm

Tak się złożyło, że byliśmy w na miejscu wczesnym rankiem więc postanowiliśmy (jak to zawsze robimy) pozostawić bagaże do przechowania kierowniczce do czasu zwolnienia pokoju. Kierowniczka przywitała nas wydzierając się, że przyjechaliśmy za wcześnie! W ciągu około minuty powtórzyła ze 4 razy, że doba hotelowa zaczyna się o godzinie 14, dodając "no kto to widział żeby tak postępować". Niby co złego zrobiliśmy? Kazała iść do sali telewizyjnej i czekać 6 godzin z bagażami na oddanie pokoju. Już na samym początku mnie zdenerwowała a potem było tylko gorzej.

Po dwóch godzinach zaprosiła do gabinetu żeby nas zameldować. Zaznaczę, że z początku zarezerwowałem 2 pokoje, zapłaciłem za nie zaliczkę, a po dosłownie jednym dniu rezerwację jednego pokoju wycofałem. Powiedziano mi wtedy, że cała suma jaką zapłaciłem zostaje przepisana na jeden pokój. W gabinecie kierowniczki wyszło, że mam zarezerwowane 2 pokoje. Wytłumaczyłem sytuację a ona do mnie z wrzaskiem, że "takich rzeczy się nie robi" a poza tym ona nic nie wie bo rezerwacje robi się gdzieś indziej. Po telefonie postanowiła łaskawie nam odpuścić. Wyszło, że kierowniczka jest tak naprawdę tylko sprzątaczką a choćby nawet rezerwacje robi się w jakimś biurze w centrum Karpacza. Jeśli zdecydujecie się na rezerwację upewnijcie się kilka razy, czy pokój jest zarezerwowany. Lepsze to niż dowiedzieć się na miejscu, że znowu jakaś informacja nie dotarła do "kierowniczki".

Postanowiłem kobietę omijać. Zobaczyłem ją ostatniego dnia o wczesnej 8 rano. Z musu powiedziałem "dzień dobry" a ona się na mnie spojrzała i tylko odburknęła "do 10 macie zwolnić pokój". Jak miło.

Powiem też coś o stanie owego domu wczasowego. ściany są takie, że słychać chrapanie ludzi w pokoju obok. Sufity i podłogi z desek trzeszczących niemiłosiernie gdy ktoś idzie. Wspomniana już sala telewizyjna składa się z ruskiego telewizora z lat 80. i rozpadających się foteli. łóżka są na tyle wyleżane, że wpada się do dziur w środku materaca. Ciepła woda jest do pewnego czasu, gdy się zużyje to nie ma szans nawet na letnią - leci dosłownie lodowata (po godzinie 20-21 nie ma po co wchodzić pod prysznic). Toalety i prysznice ostatni remont miały chyba wtedy, gdy kupiono ten telewizor do sali tv.

Dom wczasowy ma też swoje plusy. Największy to cena - nie jest ona jakaś rewelacyjnie niska, jest raczej normalna. W Zakopanem za taką samą cenę miałem warunki wprost wspaniałe. Tak więc cena jest normalna, ale jakby patrzeć na stosunek ceny do warunków to wypada to tragicznie.

Drugim i zarazem ostatnim plusem jest lokalizacja. Faktycznie jest widok z tarasu na miasto (choć w większej części zasłonięty przez drzewa) i góry (widać szczyty mniej więcej od śnieżki w lewo).

Plusy:
  • cena
  • lokalizacja
Minusy:
  • wyj?tkowo niemiła "kierowniczka"
  • problemy z komunikacją na linii biuro domu wczasowego <> "kierowniczka"
  • ostatni remont prawdopodobnie we wczesnych latach 80.
  • problemy z ciepłą wodą
  • słychać każdy krok osoby znajdującej się na piętrze powyżej
Podsumowując: nie polecam, a sam nie mam zamiaru tam wracać.
turysta z pomorza
 
Posty: 16777213
Dołączył(a): Pt sie 15, 2008 7:22 pm

Tylko jedna uwaga turysto z Pomorza!

Postprzez Rena_ » Śr sty 14, 2009 5:36 pm

Na Pomorzu jest dokładnie tak samo - w większości obiektów noclegowych obowiązuje tzw. doba hotelowa od ... do ... - w różnych obiektach różne godziny.
Doprawdy turysto z Pomorza uważasz, że jak zapłacisz za np. 3 noclegi - przykładowo poniedziałek, czwartek - to masz prawo przyjechać w poniedziałek skoro świt (to nic, że inni goście jeszcze śpią, Ty już jesteś, Ty już dzwonisz do drzwi), a wyjechać w czwartek wieczorem (w końcu zapłaciłeś do czwartku)??
I doprawdy uważasz, że durnym obowiązkiem obsługi pensjonatu jest przyjęcie i pilnowanie Twojego bagażu, bo Ty już raczyłeś przyjechać drogi Turysto z Pomorza?
A niby dlaczego? Dlaczego przed wyjazdem z domu nie zapytałeś, o której mozesz zająć pokój?
Że w innych pensjonatach przyjmowali Twój bagaż? Hmm, ani to podstawa do sądzenia, że wszędzie tak będzie ( może trafiałeś na panią kierownik, która dla świętego spokoju, dodam swojego świętego spokoju, brała ten bagaż od Ciebie), może Ty byłeś milszy o poranku?
I taka mała refleksja na koniec - w innych pensjonatach bagaż przechowywali - czyli mamy rozumieć, że w zwyczaju masz zjawianie się z samego rańca, aby Ci doba nie uciekła? I w nosie masz "doba hotelowa od... do..."?
Gratuluję zaradności.
Pozostałe plusy i minusy opisanego szeroko "DW Szczyt" przemilczę. Nie byłam, nie widziałam, nie będę się wypowiadać.
Pzdr.
Rena_
 
Posty: 9
Dołączył(a): Śr sty 14, 2009 2:43 pm

Re: Dom Wczasowy SZCZYT - tragedia

Postprzez Gość » Cz maja 13, 2010 6:38 am

Witam,
ciesze się , drogi Turysto , że nie zamierzasz do nas wracać :lol: .
*Należysz to tych Gości , którym "wszystko się należy" za przysłowiową " złotówkę ", za sam fakt , że raczyłeś nas odwiedzić .
*Należysz do tych , którzy wchodzą pod prysznic i przez pół godziny "leją wodę " - bo to nie moje i mało zapłaciłem.
*Wybacz , drogi Turysto - ale przy przyjmowaniu rezerwacji , nie pytamy naszych Gości , czy "chrapie cicho czy głośno" ( od Państwa - też takiej deklaracji nie oczekiwaliśmy)
*Nie nastawiamy się na Gości przed telewizorem - zakładamy , że macie Państwo dużo piękniejszy i nowsze modele w swoich domach a do Karpacza przyjeżdżacie dla gór, spokoju i wspaniałych widoków.
O warunkach pobytowych naszego Ośrodka (łącznie ze zdjęciami) uczciwie piszemy na stronach .

Ps. A dlaczego "tylko sprzątaczka" jak to Turysto określiłeś - nie może być kierowniczką ?? :oops:

Myślę , że tym stwierdzeniem przedstawiłeś całą swoją osobę - .....i mimo to pozdrawiam Turystę z Pomorza :wink:


Ostatnio przesunięty w górę Cz maja 13, 2010 6:38 am przez: Anonymous.
Gość
 


Powrót do Ośrodki wypoczynkowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron